sobota, 20 lipca 2013

Domek Uruka

Kolejne urodziny i kolejny domek. Uruk nie grywa w gry bitewne, ale uwielbia... domki :)
Budując domek dla niej zdobyłam nowego "skilla" - mianowicie malowanie gipsowych cegiełek. Do tego czasu byłam już posiadaczką sporego zestawu używanych form z Allegro, między innymi wykorzystanej w tej budowli formy do dachówek. Ale to nie wszystko. Marek wyjaśnił mi, jak wykonać własną formę i poczęstował silikonem, więc zabawiłam się z własnymi wzorami. Oprócz uzupełnienia repertuaru formy f15 o różne ukośne elementy, z desek porobiłam belki i przygotowałam mały segment ściany (model z modeliny, wypalony, ściągnięta forma).

A po co to wszystko? Marzył mi się domek z muru pruskiego. No i jest. Jak na prototyp przystało, odrobinę krzywy tu czy tam, ale dzięki temu uroczy.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz